Legenda o powstaniu kościoła cystersów

Sulejów      0 Opinie

Opis

Dawno, dawno temu na terenie obecnego opactwa cystersów w Sulejowie, szumiały nieprzebyte bory, pełne tajemniczych trzęsawisk i jezior. Zamieszkiwały te tereny dzikie zwierzęta i ptactwo. Nikt nie zapuszczał się w ostępy tej puszczy, aż do czasu kiedy to Kazimierz Sprawiedliwy zapędził się tu ze swoją drużyną na łowy.

Książę ujrzawszy jelenia, pognał za nim bez namysłu. Zwierzę oddalało się szybko, a książę nie chciał go zgubić z oczu. Oddalił się od swej drużyny, która nie mogła za nim nadążyć. Kiedy Kazimierz zorientował się, że jest sam, zaczął szukać drogi powrotnej lecz pobłądził w puszczy. Wokół rozpętała się burza, strugi deszczu padały na księcia, a trzaskające pioruny napełniały puszczę trwogą.

Książę bezradny i zrezygnowany, szukał pocieszenia w modlitwie. Nagle oślepiła go jasność i usłyszał głos mówiący: „Zbuduj w tym miejscu kościół, a doprowadzę Cię do sług twoich”. Książę słysząc wolę bożą, upadł na ziemię i przyrzekł gorliwie wykonać polecenie opatrzności. Gdy wstał, ponownie ujrzał jasność na niebie, a po chwili wokół niego pojawiło się dwanaście ogromnych lwów. Kazimierz przeraził się tych ogromnych stworzeń, lecz w tym momencie rozległy się słowa: „Nie lękaj się! - ta jasność i lwy – stróże Twoi, wyprowadzą cię stąd”.

Tak też się stało, Kazimierz powrócił szczęśliwie do swej drużyny i oznajmił wolę bożą. Zaniechano łowów, a następnego dnia orszak książęcy udał się do miejsca cudownego objawienia.

Książę Kazimierz Sprawiedliwy słowa danego Bogu dotrzymał i w miejscu swojego ocalenia nakazał wybudować kościół, a wewnątrz umieścić dwanaście lwów, pięknie w drewnie wyrzeźbionych.

Zdjęcia

jeden z dwunastu lwów
Opactwo cysterskie w Sulejowie - figura Kazimierza Sprawiedliwego, fundującego cystersom opactwo