Miasto Żyrardów powstało w XIX wieku jako zaplecze fabryk produkujących tkaniny lniane, konfekcję, wyroby bawełniane, pończosznicze itp, słynne na cały świat. Zaplanowane według idei miasta - ogrodu, zbudowane z czerwonej cegły: domy mieszkalne dla robotników i urzędników, szpital, apteka, ogrody wypoczynkowe, dom ludowy, resursa, ochronka (przedszkole) dla młodszych dzieci, szkoły dla starszych... Wszystko staraniem rodzin Dittrichów i Hielle, właścicieli fabryk, zatrudniających prawie 9 tysięcy robotników i obracających kilkoma milionami rubli rocznie.
Karol August Dittrich wydał jedną z córek za Ludwika Marcellina, dyrektora fabryki. W prezencie ślubnym zbudował młodej parze piękny, biały pałacyk. Wygodny i reprezentacyjny.
W styczniu 1884 r urodziła się mała Marie Marcellin. Niestety, żyła niespełna miesiąc. Zginęła tragicznie w pożarze, zaprószonym świecą, od której zajęła się firanka.
Powiada się w mieście, że matka oszalała z bólu a ojciec, Ludwik Marcellin, wyjechał z Żyrardowa i prędko zmarł na apopleksję.
Dziewczynkę pochowano na cmentarzu miejskim i do dziś stoi jej nagrobek, pięknie odnowiony, w nietypowym kształcie zasuniętych nad łóżeczkiem firanek baldachimu, usianych gwiazdkami.
Co prawda w tamtych czasach pożary, nawet w tak zamożnych domach, nie były niczym niezwykłym, jednak jest w tej historii cień dramatycznej tajemnicy. Czy to przeciąg poruszył płomieniem świecy tak nieszczęśliwie, że zajęła się firanka? Ale przecież przy noworodku nikt by nie otwierał okien, nie robił przeciągów. Czy to kot skoczył? Albo nieuwaga służącej spowodowała nieszczęście? Trudno w to uwierzyć, w końcu mała Marie była oczkiem w głowie rodziców i dziadków.
Przyczyny dziś trudno dochodzić. Jakże to się mogło stać? Może ta niewiedza, te pytania udręczyły biedną matkę na tyle, że i śmierć nie przyniosła ukojenia. Podobno przechadza się po pięknej willi. Czasem można ją zobaczyć w szybie: smutną, bladą kobietę z czerwonym kwiatem we włosach (a może z odbiciem łuny pożaru?). Podobno każdy kolejny właściciel pałacyku ją widuje, ale widzieć ją - pewne nieszczęście.

0,9 km - Żyrardów / legendy, podania - Fabrykant i śpiewaczka
19 km - Grodzisk Mazowiecki / Zabudowa miejska - Grodzisk Mazowiecki - willa Foksal
36 km - Czerwińsk / klasztory, kościoły - Czerwińsk nad Wisłą
55 km - Warszawa / Kurhany, cmentarze, grobowce - Cmentarz Wojskowy na Powązkach
57 km - Inowłódz / legendy, podania - Legenda o prośbie do świętego Idziego
57 km - Inowłódz / klasztory, kościoły - Inowłódz - romański kościół św. Idziego
59 km - Warszawa / punkty widokowe - Punk widokowy w Pałacu Kultury w Warszawie
59 km - Warszawa / muzea, skanseny - Muzeum Geologiczne PIG w Warszawie
59 km - Warszawa / Rekonstruktorzy XVIII-XIX w. - Klub Artylerii Dawnej „Arsenał”
60 km - Warszawa / klasztory, kościoły - Kościół i klasztor Sakramentek
33 km - Nowy Secymin / Agroturystyka
68 km - Tomaszów Mazowiecki / Apartamenty
74 km - Tresta / Domki letniskowe
88 km - Pajewo k. Ciechanowa / Agroturystyka
94 km - Sielpia / Domki letniskowe
94 km - Sielpia Wielka / Domki letniskowe
115 km - Grotniki / Ośrodki wypoczynkowe
119 km - Wólka Dłużewska / Agroturystyka
151 km - Bałtów / Ośrodki wypoczynkowe
161 km - Busko-Zdrój / Hotele
