NoclegiAtrakcje turystyczneImprezyGastronomiaLast minuteGaleria zdjęćSpołeczność
Domki letniskowe Świętokrzyskie
Agroturystyka Świętokrzyskie
Kwatery prywatne Świętokrzyskie
Apartamenty Świętokrzyskie
Pensjonaty Świętokrzyskie
Hotele Świętokrzyskie
Ośrodki wypoczynkowe Świętokrzyskie
Campingi pola namiotowe Świętokrzyskie
wypożyczalnie sprzętu Świętokrzyskie
imprezy integracyjne Świętokrzyskie
czarter jachtów Świętokrzyskie
śluby, wesela Świętokrzyskie
Zamki, ruiny Świętokrzyskie
Bractwa rycerskie Świętokrzyskie
kopalnie, jaskinie, podziemia Świętokrzyskie
Koncerty, festiwale Świętokrzyskie
Pizzerie Świętokrzyskie
Zobacz profil klubowicza TintuLintu

Zamek rycerski w Kurozwękach

dodał(a): TintuLintu
ostatnia aktualizacja 2011-10-13 11:24
Drukuj artykuł
Od XIV wieku kurozwęcki zamek należał do rodów: Kurozwęckich herbu Poraj (Róża), Lanckorońskich herbu Zadora, Sołtyków herbu Sołtyk oraz Popielów herbu Sulima. W 1945 roku zagarnięty przez PRL, dziś znów jest w rękach rodu Popielów.

Początki kurozwęckiego zamku sięgają II połowy XIV wieku, kiedy to Dobiesław herbu Poraj, kasztelan krakowski, wzniósł w centrum swych włości warownię. Warownia ta wzmiankowana była w dokumencie z 1400 roku, jako Castrum Curoswank.

Gotycki zamek wzniesiono na niewielkiej kępie, wzmocnionej balami, otoczonej rozlewiskami rzeczki Czarnej. Składał się on z drewnianej zabudowy, otoczonej owalnym, kamiennym murem obronnym. Jedynie w południowej stronie dziedzińca znajdowała się murowana, czterokondygnacyjna wieża mieszkalna o wysokości ok. 14 m, wzniesiona na planie czworoboku. Obok wieży znajdował się wjazd do zamku. W XV wieku sukcesywnie zastępowano drewnianą zabudowę budynkami murowanymi - powstał w ten sposób budynek wschodni, północny i ostatni zachodni. Wszystkie budynki miały charakter wież mieszkalnych, zaopatrzonych w strzelnice. Na początku XVI wieku, po rozebraniu ostatniego budynku drewnianego, wzniesiono drugą część budynku północnego.

Ostatnią dziedziczką z rodu Kurozwęckich była Anna, córka Hieronima - starosty szydłowskiego, która odziedziczyła zamek w 1521 roku. Wtedy też wyszła za mąż za łowczego sandomierskiego - Jana Lanckorońskiego herbu Zadora, a dobra kurozwęckie wniosła mężowi w posagu.

W XVI wieku rozpoczęła się pierwsza, poważna rozbudowa zamku. Rozebrano wtedy północno-zachodni fragment kamiennego muru kurtynowego i w tym miejscu wzniesiono trzykondygnacyjny budynek narożny z przeznaczeniem na cele mieszkalne i reprezentacyjne. Budynek ten, wsparty szkarpami, nazywano "kurzą nogą". Od południa, przed furtą zamkową, do zewnętrznej strony muru obronnego dobudowano czworoboczną wieżę bramną, również wspartą przyporami.
Na początku XVII wieku w budynku wschodnim urządzono na nowo kaplicę, która istniała w zamku już pod koniec XV wieku. W XVII wieku przebudowano niejednorodną zabudowę zamku, scalając budynki w dwa skrzydła pałacowe o charakterze mieszkalno-reprezentacyjnym. Proces scalania zabudowań trwał przez cały XVII wiek i zakończył się wystawieniem na przełomie XVII i XVIII wieku, dwukondygnacyjnych krużganków arkadowych, przy południowej, zachodniej i północnej stronie dziedzińca. Podczas tych prac znacznie podniesiono poziom dziedzińca, przez co dotychczasowe przyziemie stało się kondygnacją piwniczną. W tym czasie prawdopodobnie wykonano też przejazd w skrzydle wschodnim, zwany Czarną Bramą.

Ostatnim dziedzicem Kurozwęk z rodu Lanckorońskich był Stanisław, który zawarł z żoną Anną z Dembińskich intercyzę ślubną, zapisując jej dożywocie m.in. na Kurozwękach. Stanisław zmarł w 1747 roku, a wdowa po nim w 1752 roku wyszła za mąż za Macieja Sołtyka herbu Sołtyk, generała wojsk polskich.

Maciej Sołtyk w latach 1768 - 1772 gruntownie przebudował zamek, przekształcając założenie mieszkalno-obronne w rezydencję barokowo-klasycystyczną. Południową wieżę bramną rozbudował w reprezentacyjne skrzydło pałacowe z Salą Balową na piętrze. Salę tę ozdobiono polichromią ze scenami pejzażowymi.
Jadalnię, Salon Czerwony, Zielony, bibliotekę wraz z przyległym gabinetem oraz inne sale na piętrze skrzydła zachodniego i północnego zmodernizowano w stylu rokoko.
Likwidacja bramy południowej spowodowała przebudowę Bramy Czarnej, co doprowadziło do przebudowy skrzydła wschodniego. Kaplicę, umieszczoną nad bramą przekształcono i ozdobiono polichromią z wizerunkami św. Anny, św. Macieja oraz Przemienienia Pańskiego.
Przebudowany gmach zamku przykryto jednolitymi dachami mansardowymi. Południową elewację zamku zwieńczono półkolistym frontonem, w którego tympanonie, wśród rokokowych ornamentów, umieszczono dwa medaliony z herbami Rawicz i Sołtyk.
W latach 70. XVIII wieku wzniesione zostały dwa pawilony ogrodowe, pełniące funkcje herbaciarni i oranżerii.
Na początku XIX wieku Anastazja Sołtyk sprowadziła do Kurozwęk ogrodnika Jana Zulaufa z Czech, który uporządkował zaniedbany park. Założył w ogrodzie ptaszarnię z rzadkimi okazami, a w przebudowanym pawilonie zachodnim - oranżerię. Kurozwęcki park krajobrazowy zachwycał doborem drzew oraz strumieniami, zbiornikami wodnymi i stawami, w które zamieniono rozlewiska Czarnej. Wtedy też wybudowano przed pałacem okrągły basen, zasilany wodą z bezużytecznej już fosy zamkowej.
Na początku XIX wieku zbudowano również trójkątny taras widokowy, w południowo-zachodnim narożniku zamku i wsparto go na wysokich, półkolistych arkadach.

W 1831 roku zmarł Antoni Sołtyk, a jego córka Emilia dwa lata później poślubiła Pawła Popiela herbu Sulima, wnosząc mu w posagu Kurozwęki. Paweł Popiel przebudował wnętrza zamku. Podzielił Salę Balową na kilka pomieszczeń, a także wymienił w niektórych salach stropy. Oszklił również arkady krużganków wokół dziedzińca, tworząc przeszklony korytarz, przez co docieplił budynek.
Kolejna przebudowa zamku w 1918 roku polegała głównie na modernizacji urządzeń grzewczych i wodno-kanalizacyjnych.

Ostatnim przedwojennym właścicielem Kurozwęk był Stanisław Popiel, który po kampanii wrześniowej dostał się do niewoli, a po wojnie nie wrócił do kraju. W jego imieniu od 1937 roku w Kurozwękach gospodarzył jego brat Marcin Popiel, któremu władze PRL-u w 1945 roku odebrały dobra kurozwęckie.

Po II wojnie światowej w pomieszczeniach zamkowych zorganizowano tymczasowe mieszkania oraz umieszczono biura miejscowego PGR-u. Od 1956 roku w zamku miał swą siedzibę oddział ZUS, później były plany zagospodarowania zamku na szpital psychiatryczny, z których władze wycofały się. Przez lata opuszczony zamek niszczał, chyląc się ku upadkowi.

W 1991 roku Jan Marcin Popiel, syn Stanisława - ostatniego właściciela Kurozwęk, odkupił od państwa zespół pałacowy, w którym po wyremontowaniu części zamku, prowadzi działalność hotelarsko-turystyczną, nadal remontując zabytkowy gmach.

Dziś pomieszczenia częściowo odrestaurowanego zamku, w którym mieści się hotel, udostępnione są do zwiedzania z przewodnikiem. W piwnicach zamkowych zorganizowana jest sala muzealna, w której można obejrzeć przedmioty odnalezione podczas odgruzowywania piwnic, a także repliki broni rycerskiej, czy mundury wojskowe.

Inną atrakcją zamku kurozwęckiego jest duże stado bizonów amerykańskich, które można oglądać w naturalnych warunkach, podczas spaceru, przejażdżki bryczką lub z bliska - z wozu westernowego, który może wjechać do zagrody bizonów.

Poza bizonami, w Kurozwękach można spotkać egzotyczne zwierzęta w Mini ZOO. Są tu lamy, osły, owce kameruńskie, szopy, strusie, świnki wietnamskie, wielbłąd, dziki, kucyk szetlandzki, a także różnego gatunku ptactwo egzotyczne.

W Kurozwękach można również zwiedzić stadninę koni arabskich czystej krwi, która poza zwiedzaniem oferuje pokazy koni, naukę jazdy konnej, przejażdżki bryczką i wierzchem, organizuje kuligi, prowadzi pensjonat dla koni, a przede wszystkim zajmuje się hodowlą i sprzedażą koni arabskich.

Kurozwęcki zamek oferuje moc atrakcji. Są tu korty tenisowe, boiska do piłki siatkowej i nożnej, zjeżdżalnia linowa, czy plac zabaw dla dzieci. Organizowane jest tu poszukiwanie skarbów w podziemiach zamkowych, przejazdy samochodami wojskowymi, Paintball.

Niecodzienną atrakcją Kurozwęk jest labirynt w kukurydzy. Od 2008 roku, corocznie od końca lipca do pierwszych dni października, można sprawdzić swoją zdolność orientacji w terenie, spacerując po ścieżkach labiryntu. Każdego roku ścieżki labiryntu przybierają inny kształt, tworząc inne obrazy. W 2010 roku labirynt był poświęcony Fryderykowi Chopinowi, w 2011 - św. Jakubowi. Zabawa w kukurydzianym labiryncie dostarcza mnóstwa niezapomnianych wrażeń.

Zamek w Kurozwękach otwarty jest dla turystów codziennie w godz. 10.00 - 18.00. Zwiedzanie wnętrz zamkowych w sobotnie popołudnia może być utrudnione, z powodu organizacji w hotelu różnego rodzaju imprez.

Rozwinięcia klubowiczów

dodaj rozwinięcie do artykułu
Dodaj rozwinięcie do artykułu

Galeria zdjęć Zamek rycerski w Kurozwękach

pokaż całą galerię zdjęć
wewnętrzny dziedziniec zamkowypałac w Kurozwękach - elewacja południowatympanon południowy z herbami Rawicz i Sołtyktaras widokowy wsparty na wysokich arkadachprzeszklony korytarz,dawny krużganek arkadowyprzeszklony korytarz,dawny krużganek arkadowyżyrandole w pomieszczeniach zamkowychSala BalowaSala Balowa - polichromia przedstawiająca kurozwęcki zamekkaplica zamkowa
Dodaj zdjęcie do galerii - podziel się wrażeniami z tego miejsca
Uwaga! Akceptowane formaty to jpg, gif, png
Plik zdjęcia

Opis do zdjęcia

Wasze komentarze

Zamek rycerski w Kurozwękach

  • Kraina:Świętokrzyskie
  • Miejscowość:Kurozwęki
  • Okolica:staszowski
  • Kategoria:Zamki, ruiny
  • Odwiedzin:2159
Jak oceniasz ten materiał:
0 13

Ciekawostki Świętokrzyskie


Imprezy Świętokrzyskie


Noclegi Świętokrzyskie


W okolicy

© 2009-2019 Intour.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone.
logo dotpay
Rozliczenia transakcji kartą kredytową i e-przelewem
przeprowadzane są za pośrednictwem Centrum Rozliczeniowego Dotpay
zamknij okno
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.