NoclegiAtrakcje turystyczneImprezyGastronomiaLast minuteGaleria zdjęćSpołeczność
Domki letniskowe Dolnośląskie
Agroturystyka Dolnośląskie
Kwatery prywatne Dolnośląskie
Apartamenty Dolnośląskie
Pensjonaty Dolnośląskie
Hotele Dolnośląskie
Ośrodki wypoczynkowe Dolnośląskie
Campingi pola namiotowe Dolnośląskie
wypożyczalnie sprzętu Dolnośląskie
czarter jachtów Dolnośląskie
imprezy integracyjne Dolnośląskie
konferencje Dolnośląskie
Zamki, ruiny Dolnośląskie
Biesiady i turnieje rycerskie Dolnośląskie
kopalnie, jaskinie, podziemia Dolnośląskie
Koncerty, festiwale Dolnośląskie
Bary Dolnośląskie
Zobacz profil klubowicza TintuLintu

Legenda o klątwie Nei

dodał(a): TintuLintu
ostatnia aktualizacja 2013-04-09 23:21
Drukuj artykuł
Neya była piękną i bardzo nieszczęśliwą kobietą. Przybyła na Śląsk z dalekich, ciepłych krajów wschodu.

Niegdyś w odległym kraju żył młody i ambitny władca, który chciał rządzić nie tylko światem ludzkim, lecz również światem duchów. W tym celu studiował astrologię i magię, aż posiadł straszliwą, czarodziejską moc.
Był pewien, że może już wszystko, kiedy spotkał piękną Neyę, która nie chciała z nim dzielić swego życia.
Urażony w swej dumie władca wygnał dziewczynę z kraju i rzucił na nią urok. Przekleństwo czarnoksiężnika powodowało, że każdy, kogo uczucie Neya odwzajemniła, musiał umrzeć. Neya, wędrując po świecie, trafiła wreszcie do zimnych Trzebieszowic, gdzie wschodnią piękność przygarnął pan tego zamku.
Zakochali się w sobie, lecz wkrótce doszło do tragedii, której nikt się nie spodziewał. Pewnego poranka pan powiesił się na drzewie w pobliskim parku.
Kilka lat później, jej kolejny wybraniec również wybrał śmierć - na tym samym drzewie. Następny mężczyzna, którego pokochała Neya, także popełnił samobójstwo.
Neya wiedziała, dlaczego tak się dzieje. To odzywała się klątwa rzucona na nią przez odtrąconego adoratora ze wschodu.
W Trzebieszowicach Neya wzbudzała uzasadnione zainteresowanie swą egzotyczną urodą, kolorowymi, zwiewnymi strojami, a także niezwykłymi ozdobami we włosach i ciężkimi bransoletami. Mężczyźni ją kochali i każdy, kto ją spotkał, był pod jej urokiem, a ona wiedziała już, że jej kochać nie wolno. Była bardzo nieszczęśliwa, bo jej serce nie potrafiło nie kochać.

Mijały lata, zmieniał się zamek i jego właściciele. O Nei nikt już nie pamiętał. Na miejscu starych drzew rosły już nowe.
W XIX wieku zaczął powstawać okazały park. Przy alejce prowadzącej do zamku posadzono drzewo, które wspaniale rosło, ale pewnego dnia jego konary zaczęły się wyginać ku górze, tworząc kształt przypominający szubienicę.
Wtedy ktoś przypomniał sobie opowieść o Nei, która właśnie w tym miejscu lubiła odpoczywać. Tu również rosło niegdyś drzewo, na którym wieszali się mężczyźni, których pokochała Neya.

Czyżby to magia czarnoksiężnika dała o sobie znać? A może to Neya chciała przypomnieć historię swego nieszczęścia? Podobno w księżycowe noce dziś jeszcze można usłyszeć w komnatach zamkowych brzęk jej ciężkich bransolet.

Rozwinięcia klubowiczów

dodaj rozwinięcie do artykułu
Dodaj rozwinięcie do artykułu

Galeria zdjęć Legenda o klątwie Nei

pokaż całą galerię zdjęć
drzewo w trzebieszowickim parku, przypominające legendę o Neiw trzebieszowickim parkuzamek w Trzebieszowicach, gdzie zamieszkała Neyazamek w Trzebieszowicach, gdzie zamieszkała Neya
Dodaj zdjęcie do galerii - podziel się wrażeniami z tego miejsca
Uwaga! Akceptowane formaty to jpg, gif, png
Plik zdjęcia

Opis do zdjęcia

Wasze komentarze

Legenda o klątwie Nei

  • Kraina:Dolnośląskie
  • Miejscowość:Trzebieszowice
  • Okolica:kłodzki
  • Kategoria:legendy, podania
  • Odwiedzin:1888
Jak oceniasz ten materiał:
0 14

Ciekawostki Dolnośląskie


Imprezy Dolnośląskie


Noclegi Dolnośląskie


W okolicy

© 2009-2019 Intour.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone.
logo dotpay
Rozliczenia transakcji kartą kredytową i e-przelewem
przeprowadzane są za pośrednictwem Centrum Rozliczeniowego Dotpay
zamknij okno
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.